Naszą witrynę przegląda teraz 113 gości 
Gimnazjum Nr 56 im. Macieja Aleksego Dawidowskiego ps. "Alek"

Powitania i pożegnania PDF Drukuj Email

1 września 2016 roku rozpoczęliśmy kolejny rok szkolny. Młodzież zgromadzoną w sali gimnastycznej powitały przewodniczące samorządu szkolnego. Po odśpiewaniu przez zebranych hymnu państwowego, głos zabrała pani dyrektor Lidia Więckowska.
Obejrzeliśmy prezentację dotyczącą drugiej wojny światowej i uczniowie udali się do swoich klas na spotkania z wychowawcami. Na razie widać, że choć ciałem są w szkole, to duchem wędrują po górach i żeglują po jeziorach. No cóż, powrót do szkolnej rzeczywistości po dwóch miesiącach wakacji może być stresujący.
Witamy nowy rok szkolny, a żegnamy się z wysłużonym boiskiem. Służyło naszym uczniom przez 50 lat, więc czas na emeryturę. Na razie wygląda jakby zmiotło je tsunami. Będziemy przyglądać się pracom remontowym i informować naszych czytelników o postępach robót.

 

 
Zebrania dla rodziców PDF Drukuj Email

Zapraszamy serdecznie na zebrania z wychowawcami klas w dniu 8 września 2016r. o godzinie 1800

 
Uwaga rodzice uczniów klas pierwszych! PDF Drukuj Email

W trzecim tygodniu września (w dniach 14-16 września) odbędzie się trzydniowy autokarowy wyjazd integracyjny do Gawrych Rudy nad Jezioro Wigry.
W tym celu prosimy przygotować się do wpłaty 200 PLN do 2 września 2016 r.
W przypadku pytań proszę o kontakt pod numer telefonu 608-437-591, Sławomir Gediga.

 
„Iść w stronę słońca” PDF Drukuj Email

Przyszedł oczekiwany przez uczniów i nauczycieli dzień – ostatni dzień roku szkolnego, wyjątkowo upalny. Cała społeczność szkolna, goście oraz rodzice spotkali się w sali gimnastycznej. Odśpiewaliśmy hymn, p. Dyrektor wręczyła świadectwa naszym prymusom. Nauczyciele nagrodzili uczniów, którzy odnieśli sukcesy w różnych konkursach. Uczniowie klas pierwszych przedstawili program artystyczny „Podróż po Europie”. Wspólnie odśpiewaliśmy piosenkę „Iść w stronę słońca.” I wyruszamy na wakacyjne szlaki.
Życzymy wszystkim wspaniałych przygód, ciekawych spotkań, nowych przyjaźni.
Do zobaczenia we wrześniu.

 

 
Czas podsumowań PDF Drukuj Email

Maj i czerwiec minęły w szkole błyskawicznie. Dopiero kwitły bzy, a za chwilę będziemy witać lato. To był pracowity czas dla nauczycieli i uczniów. Ostatnie klasówki, dopytywanie, poprawianie opornych uczniów, zliczanie punktów, średnich, frekwencji. I wreszcie oceny wystawione – uczniowie mogą spokojnie odetchnąć i zająć się bardziej przyjemną stroną pobytu w szkole.
Klasy drugie zaprezentowały efekty prac projektowych, które wykonywały w tym roku szkolnym. Tematem ogólnym była „Matematyka na co dzień”. Drugoklasiści wykazali się pomysłowością. Obejrzeliśmy film przedstawiający koszty utrzymania i eksploatacji samochodu, po przedstawieniu innej prezentacji można było dojść do konkluzji, że trudno jest być dobrym kucharzem bez znajomości matematyki. Matematyka jest wszędzie: przy robieniu zakupów, w muzyce i tańcu. Mamy nadzieję, że drugoklasiści przekonali swoich kolegów, że matematyka to nie tylko przedmiot w szkole i że w nowym roku szkolnym uczniowie z entuzjazmem będą przychodzić na lekcje „królowej nauk”.
W ramach rozszerzania horyzontów naszym uczniom, samorząd szkolny zorganizował po raz drugi „Kawiarenki”. Każda klasa przygotowała na temat wylosowanego kraju prezentację, plakaty oraz potrawy z kuchni państw. Przechadzaliśmy się od klasy do klasy i kosztowaliśmy: a to francuskich tostów, a to hiszpańskich tapas, a to greckiej sałatki lub amerykańskich donatów oraz pyszności z kuchni indyjskiej i afrykańskiej. Tylko angielska kuchnia zaprezentowała się słabo, ale jak wszystkim wiadomo, wyspiarze nie są mistrzami kuchni.
Poza tym chodzimy na wycieczki do zoo, kręgielni, muzeów, robimy porządki i przygotowujemy się do wakacji, a nauczyciele myślą, co nam przyniesie nowy rok szkolny.

 

 
Zielona szkoła dzień 4 PDF Drukuj Email

Dzisiaj niestety już ostatni dzień naszego pobytu w Marózie. Ranek przywitał nas błękitnym niebem i bardzo mocno prażącym słoneczkiem. Po śniadaniu na kajakową trasę wyruszyła druga grupa. Mieliśmy trochę mniej czasu niż wczoraj, ale okazało się, że dzisiejsza grupa poruszała się na kajakach dużo sprawniej niż wczorajsza. W związku z tym dopłynęliśmy dalej niż wczoraj – można powiedzieć, że do samego końca trasy, bo nagle, na środku rzeki, pojawiło się wielkie powalone i mocno rozgałęzione drzewo, pomiędzy którym w żaden sposób nie dało się przepłynąć. Nie dało się także przenieść kajaków brzegiem, gdyż był on z obu stron bardzo mocno zabagniony. W związku z tym zawróciliśmy i popłynęliśmy z powrotem.
Po dopłynięciu do naszej przystani wyczyściliśmy i sprzątnęliśmy kajaki a ponieważ zrobiło się bardzo gorąco kilka osób postanowiło się wykąpać w jeziorze. Woda była, o dziwo, o wiele cieplejsza niż wczoraj (choć to pewnie tylko złudzenie).
Po kąpieli przyszedł czas na pakowanie się i sprzątanie pokoi. O 14 zjedliśmy obiad i zaraz po nim wsiedliśmy do autokaru i odjechaliśmy. Podróż minęła nam bardzo szybko. Po drodze zatrzymaliśmy się tylko na chwilkę na stacji w Glinojecku. Na miejscu byliśmy przed godziną 18. W taki oto sposób Zielona Szkoła w Marózie przeszła do historii.

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 8 z 54
Valid XHTML 1.0 Transitional
Valid CSS!